Próby były. Diety były. Wysiłek był. Trwałych efektów — nie ma. Czas przestać zgadywać i w końcu dowiedzieć się dlaczego.
Większość osób, które trafiają do mojego gabinetu, nie ma problemu z motywacją. Ma problem z tym, że nikt nigdy nie sprawdził, co konkretnie sabotuje ich organizm od środka. Hashimoto, PCOS, insulinooporność, kortyzol — każdy z tych mechanizmów potrafi zniweczyć nawet najlepszą dietę. I żaden z nich nie wyjdzie w rozmowie z Google.
Przeczytaj poniższe punkty. Jeśli choć dwa brzmią znajomo — jesteś dokładnie tam, gdzie trzeba.
✅ Deficyt kaloryczny był, trening był — a organizm zachowywał się, jakby miał własny plan
✅Masz Hashimoto, PCOS, insulinooporność albo od lat czujesz się gorzej niż powinna osoba w Twoim wieku
✅Budzisz się zmęczona/zmęczony, masz mgłę mózgową, napady głodu — i słyszysz od lekarzy „wyniki w normie”
✅ Kilogramy spadały, wracały, spadały, wracały — i coraz trudniej zaczynać od nowa
60-minutowe Śledztwo Metaboliczne
Nie kolejna dieta. Nie gotowiec. Konkretna diagnoza — co hamuje spalanie właśnie w Twoim przypadku.
Sprawdzamy hormony, robimy analizę składu ciała i wskazujemy dokładnie, który mechanizm wyłączył Twój metabolizm. Wychodzisz z gabinetu wiedząc, co dalej ma sens — a co jest stratą czasu.
Formularz zajmuje 2 minuty. Oddzwonię w ciągu 24h, ustalimy termin i powiem, jakie badania warto zabrać. Płacisz dopiero po wizycie w Lesznie.
Tylko 5 nowych przypadków miesięcznie. Jeśli widzisz ten formularz — miejsca są jeszcze dostępne.
Miesiące starań i brak trwałych efektów — problem nie leży w głowie.
Są trzy zdania, które słyszę od każdej nowej osoby w gabinecie.
Powiem wprost: silna wola nie ma tu nic do rzeczy.
Jeśli organizm jest na deficycie kalorycznym i nie oddaje tkanki tłuszczowej — to nie jest kwestia charakteru. To jest kwestia biochemii. Insulina, kortyzol, tarczyca, stan zapalny — każdy z tych mechanizmów potrafi zablokować spalanie skuteczniej niż jakikolwiek błąd dietetyczny.
Bez diagnozy każda kolejna dieta to strzelanie na ślepo w ciemnym pokoju. Można trafić. Można też tracić czas przez kolejny rok.
To nie jest wizyta, z której wychodzi się z kartką i pytaniem „co teraz?”
Czym ta konsultacja NIE jest :
Zanim powiem, co dostajesz — powiem, czego tu nie ma. Bo wiem, że za Tobą niejedno rozczarowanie.
To Twój Kompletny Protokół Naprawczy.
Po wyjściu z gabinetu masz w ręku:
Mapę blokad Wiesz dokładnie, czy hamuje Cię/Cię tarczyca, insulina, kortyzol czy stan zapalny. Koniec z domysłami.
Wyniki analizy składu ciała Czarno na białym — poziom tkanki tłuszczowej, metaboliczny wiek organizmu i punkt startowy do dalszej pracy.
Strategię „Na już” Konkretne działanie na najbliższe dni. Nie „staraj się jeść zdrowiej” — tylko co, kiedy i dlaczego, żeby zacząć odblokowywać spalanie od jutra rano.
Nie obiecuję cudów w 60 minut.
Obiecuję, że wyjdziesz wiedząc, co w Twoim przypadku ma sens — i przestaniesz tracić czas na rzeczy, które nie mają.
Jak to wygląda od momentu zapisu do wyjścia z gabinetu
KROK 0.
Telefon ode mnie
W ciągu 24h od zapisu oddzwaniam osobiście. Ustalamy termin i mówię, jakie badania warto zabrać, żeby praca była maksymalnie skuteczna. Zaczynamy działać zanim jeszcze przekroczysz próg gabinetu.
KROK 1.
Twoja historia
Siadamy i rozmawiamy. Objawy, poprzednie diety, badania, styl życia — każdy szczegół może mieć znaczenie. Bo diabeł tkwi właśnie w detalach, o które inne osoby nie pytają.
KROK 2.
Analiza i wąskie gardło
Robimy analizę składu ciała i wskazujemy konkretny mechanizm blokujący redukcję. Insulina? Kortyzol? Tarczyca? Stan zapalny? Po tej części już wiesz.
KROK 3.
Kierunek i plan działania
Konkretna odpowiedź: co dalej ma sens, co jest stratą czasu i od czego zacząć już jutro. Żadnego „zobaczymy”. Żadnego „zależy”. Tylko konkrety.
Osoby, które też słyszały „taka Twoja uroda” — i przestały w to wierzyć

Pani Lidka – PCOS
−15 kg w 3 miesiące
„Wreszcie zrozumiałam, co robiłam źle. Waga ruszyła, a ja odzyskałam lekkość.”

Pan Tomek – insulinooporność
−25 kg w 7 miesięcy
„Latami nic nie działało. Po diagnozie wszystko w końcu miało sens.”
Stawiamy na zadowolenie naszych klientów
Opinie zadowolonych klientów
Zobacz, co mówią osoby, które zaczęły właśnie tak jak Ty 👇

Nazywam się Joanna Wróblewska i jedno zdanie słyszę od nowych pacjentów częściej niż cokolwiek innego: „Byłam/Byłem już u kilku dietetyków i nic nie działało.”
Rozumiem to. Naprawdę.
Bo większość podejść do odchudzania działa tak samo — gotowy jadłospis, liczenie kalorii, czekanie na efekty. I u wielu osób to działa. Ale u osób z rozregulowaną hormonalnie biochemią — z Hashimoto, PCOS, insulinoopornością, przewlekłym stresem — ta metoda zawodzi. Nie dlatego, że dieta jest zła. Dlatego, że trafia w objaw, a nie w przyczynę.
Dlatego u mnie każda praca zaczyna się od diagnozy. Nie od jadłospisu.
Jestem dietetykiem po Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu i właścicielką poradni „Jak Wróbelek” w Lesznie. Przez ostatnie lata pomogłam ponad 300 osobom, które wcześniej słyszały „musisz się bardziej starać” albo „taka Twoja uroda”.
Ja w to nie wierzę. Nigdy nie wierzyłam.
Wierzę w to, że każdy przypadek ma przyczynę. I że każda przyczyna ma rozwiązanie — jeśli wiesz, gdzie szukać.
Najczęściej zadawane pytania
Jeśli odkładasz to „na później” już kolejny raz — przeczytaj to zdanie uważnie.
Za miesiąc można być dokładnie tam, gdzie jest się teraz. Z tą samą frustracją, tymi samymi pytaniami bez odpowiedzi i kolejną dietą, która „może tym razem zadziała”.
Albo można wiedzieć, co konkretnie przeszkadza — i zacząć naprawiać właściwą rzecz.
60 minut. Jedna konkretna odpowiedź.
⚠️ Po zamknięciu aktualnej tury kolejne terminy dostępne w przyszłym miesiącu, a cena wraca do regularnej.
Płatność dopiero po wizycie. Zapis zajmuje 2 minuty.
